Rowerem po okolicy.

Dzień zapowiadał się leniwie. Słonko grzało dość mocno. Mimo wiosny, dzionek iście letni. I zachciało mi się rozrywki. Zamiast nic nie robić i wygrzewać się w ogrodzie na słonku, postanowiłam trochę się rozruszać. Namówiłam męża na szybką wycieczkę rowerową po okolicy. Miało być niedaleko. Ot tak, na chwilę, gdzieś blisko na lody. Ale krótka wycieczka, zrobiła się trochę dłuższa. Nogi aż same niosły, ha ha. Muszę przyznać, że lubię takie wypady rowerowe. W Krakowie i okolicy sporo tras rowerowych przybyło. Choć niektóre pozostawiają wiele do życzenia… Chwasty, trawy, wysokie i wchodzą dosłownie pod koła roweru. Dobrze, że jakiegoś pasażera na gapę nie złapaliśmy po drodze. Mam na myśli kleszcze. Brr. Ale rower to sport, ruch na świeżym powietrzu. Choć i tu można polemizować z tą świeżością. Doskonale wpływa na kondycję, sylwetkę.

rowerowa Wisła Bielany 28.5.2017

Trasa była dość prosta i w sumie nam znana. Jednak za każdym razem coś innego się wypatrzy, pozaglądam w przydomowe ogródki, podpatrzę to i owo. A przede wszystkim, uwielbiam te miejsca i nigdy mnie nie znudzą. Trasa Kraków-Salwator, Kraków-Przegorzały, Kraków-Bielany, Kraków-Tyniec, Piekary, Kryspinów, Liszki. Ścieżki rowerowe, chodniki, wały wiślane, stopień wodny “Kościuszko”, czasami ulica. Choć w zasadzie szlaki komunikacyjne przeznaczone głównie dla samochodów dało się ominąć.

1464521665958

Tyniec

1462020002577

Żałuję bardzo, że nie została jeszcze reaktywowana przeprawa promowa na Wiśle, Piekary-Tyniec. Bo droga mogłaby być krótsza, a tak trzeba jechać przez most na Wiśle na stopniu wodnym “Kościuszko”. Trochę pod górkę, w piachu, ale z górki po drugiej stronie i wiatr we włosach. Tylko kwiatka nie wetknęłam. Prom ma podobno zostać uruchomiony jeszcze w tym roku. Zaczekam.

20160529_140246

rowerowa Wisła Bielany klasztor 28.5.2017

 

Trzymając się tej trasy, można sporo zobaczyć i zawsze zjechać w bok. Mijamy Opactwo Benedyktynów w Tyńcu. Przy okazji, ilekroć tam jestem, kupuję w sklepiku przyklasztornym Chleb Pielgrzyma. Polecam. Pyszny. Nie potrzeba do niego żadnego masełka czy innych dodatków. Znika w oka mgnieniu. Można tu spokojnie zjeść obiad, czy napić się kawy, kupić pamiątki oraz przysmaki benedyktyńskie. Naleweczki również. Dalej, a w zasadzie na przeciwko, mamy Klasztor Kamedułów na Bielanach. Tu pozwolę sobie na małą dygresję. Ścisły erem zwiedzać mogą bez ograniczeń mężczyźni, kobiety w wybrane dni. Niedługo Zielone Świątki, zatem panie mile widziane. Wybierzcie się , bo warto.  Dokoła roztacza się Las Wolski. Na wzgórzu Sowiniec mamy usypany Kopiec Piłsudskiego. Znajdziemy też bez problemu drogę do zoo. Możemy też pieszo lub rowerem dotrzeć dalej do Kopca Kościuszki. Dla lubiących radio RMF-FM, w zabytkowym forcie na kopcu jest jego siedziba. A gdy wejdziecie na sam szczyt kopca, zobaczycie panoramę Krakowa, góry Tatry, Beskidy. Tak daleko, a zarazem blisko.

rowerowa Wisła willa Franka 28.5.2017

rowerowa Wisła willa Franka1 28.5.2017

góry

Wyluzowana, wszystko mi jedno czy jadę już godzinę, czy dłużej. Jest świetnie. Nawet to, że na drugi dzień znowu trzeba wstać wcześnie, bo praca… nie zepsuje mi  dobrego humoru.

rowerowa Wisła willa Franka3 28.5.2017

rowerowa Wisła panorama1 28.5.2017

Wycieczka bez przygotowania, z butelką mineralnej i 20 zł w kieszeni. Nic więcej nie trzeba. Ale, ale. Leniwie, ok. Tylko jak bardzo leniwie można. Jadę, pedałuję. I co jakiś czas oglądam się za siebie. Małżonek mój stwierdził, że mam jechać pierwsza, gdyż będzie miał mnie na oku.  Oj no tak, wywaliłam się kiedyś na zakręcie a ten pojechał w siną dal. Nawet nie spojrzał, czy za nim podążam. I zostawiłby na pastwę losu… faceci.  No dobra, rzekomo pilnuje mnie. Co się oglądnę to ten daleko w tyle. Pyta, niby z troski, czy nie jestem zmęczona, czy mam siłę. Ciekawe kto? niby ja nie mam? dobre sobie. No to czekam. Za chwilę sytuacja podobna. I wtedy pojawiła się myśl, a może by go tak zgubić, jest okazja. Chaszcze, słonko zachodzi, ludzi brak, to sobie pomknę szybciej i go zgubię. Ujechałam kawałek drogi, zmiękło mi serce, no czasami mąż jest potrzebny. W sumie to i tak odnajdzie drogę do domu i ma klucze.  I cały plan legł w gruzach. Jednak pożałowałam już niedługo, bo on też knuł podstęp, by się mnie pozbyć.  Wymyślił, że pojedziemy sobie trochę inna trasą niż zwykle, jest obwodnica nowa za Bielanami, ze ścieżką rowerową. W drodze między Piekarami a Bielanami, jadąc w kierunku Kryspinowa , okazało się , że ścieżka rowerowa wiedzie donikąd. Droga urywa się w trawie po pas, a na dodatek rzeka Sanka sobie przepływa. Milutko. Dobrze wiedział… Jakoś pokonałam niewygody, a tu kolejny podstęp. Zatrzymaliśmy się na łyk wody mineralnej w pobliżu lasku, a tu nagle jak nie zaatakuje mnie chmara komarów. Wyglądałam chyba jak wariatka, bo machałam rękami jak śmigło w samolocie. Co za typek, doskonale wie, że komary uwielbiają mnie, niestety bez wzajemności. Buu, a mogłam go zgubić. I pogryziona, drapiąc się od czasu do czasu, bo przecież musiałam jakoś utrzymać się na rowerze, wróciłam do domu z obłudnikiem.

rowerowa Wisła Bielany 28.5.2017

Mimo wstrętnych komarów, wycieczka udana. Następnym razem wezmę ze sobą coś do spryskania. Widoki cudne, ciałko nabrało ładnego kolorku, bo słonko porządnie grzało. Trochę kalorii zgubionych. Podładowana energią słoneczną, w dobrym nastroju, mogłam podjąć wyzwanie w dniu następnym, czyli wstać rano na sygnał budzika.

rowerowa Wisła maki 28.5.2017

Kochani, super sprawa taka wycieczka. Można tanio zwiedzić okolicę. Polecam. Kobietki zanim Wam przyjdzie do głowy pozbyć się faceta, weźcie ze sobą spray na komary i klucze od domu.

O zabytkach po drodze i innych atrakcjach można długo i dużo pisać. Napisałam w mega skrócie, a resztę sami znajdziecie na miejscu, w przewodnikach, w necie. Dobrej zabawy i udanego zwiedzania oraz wypoczynku Wam życzę. Fotki robione telefonem, jakość może nie najlepsza, ale nie o to tu chodziło.

Mam nadzieję, że Was zachęciłam do wycieczki w  moje okolice. Pozdrawiam, Wasza Ania.

1462024773994

 

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s